Portal Uroda
PU-04 · Włosy

Blond na Ciemnych Włosach: 7 Sposobów na Naturalny Efekt w Domu

Ciemny blond to najbezpieczniejszy kierunek rozjaśniania. Sprawdź kondycję włosów i poznaj sposoby na naturalny efekt, który utrzymasz w domu.

Blond na Ciemnych Włosach: 7 Sposobów na Naturalny Efekt w Domu

7 sposobów na naturalny ciemny blond, które możesz wypróbować w domu

Ciemny blond to najbezpieczniejszy kierunek, jeśli chcesz rozjaśnić włosy bez skoku w bardzo jasny blond. Mieści się na poziomach 5-7 skali głębokości koloru, czyli jest jaśniejszy od brązu, ale wyraźnie ciemniejszy od klasycznego blondu. Zanim sięgniesz po farbę, sprawdź kondycję włosów: złap mokre pasmo i delikatnie je rozciągnij. Jeśli wraca do swojej długości, jest w porządku, a jeśli się rwie, nie przetrwa rozjaśniania.

Sam odcień ma kilka wersji. Ciemny blond bywa neutralny, chłodny albo złotawy, a w palecie farb odpowiadają mu odcienie 6 i 7. W profesjonalnych paletach odcienie są ciemniejsze od sklepowych, więc warto rozważyć też poziom 7. Na opakowaniu farby pierwsza liczba oznacza stopień jasności: 6 to ciemny blond, 7 średni blond, a 8, 9 i 10 jasny blond.

O wyborze między miodowym, popielatym a beżowym blondem decyduje przede wszystkim podton skóry, a nie jej jasność. Przy jasnej karnacji o chłodnym lub różowym podtonie dobrze wyglądają ciemne blondy neutralne, beżowe, popielate albo delikatnie opalizujące. Przy ciepłej karnacji lepiej unikać popielatego i chłodnego blondu.

  1. Wybierz odcień zbliżony do naturalnego, żeby odrosty nie rzucały się w oczy.
  2. Postaw na ciemny blond zamiast jasnego, jeśli zależy Ci na naturalnym wyglądzie i połysku.
  3. Dopasuj odcień do podtonu skóry, nie do jej jasności.
  4. Rozjaśniaj najwyżej 2-3 tony na raz, żeby kolor wyszedł jednolity.
  5. Zrób test alergiczny 48 godzin przed koloryzacją, nawet jeśli używałaś podobnych produktów.
  6. Użyj tonera, żeby zneutralizować niechciane ciepłe odcienie: fiolet kasuje żółty, a niebieski pomarańczowy.
  7. Uprzedź fryzjera o hennie, bo wchodzi w reakcję z chemią rozjaśniającą i może dać nieprzewidywalny efekt.

Zwykłe farbowanie tylko dokłada nowy pigment, więc nie usunie ciemnego koloru. Rozjaśnianie polega na utlenianiu melaniny nadtlenkiem wodoru. Zbyt wysokie stężenie oksydantu, na przykład 12%, nałożone na delikatne włosy może je spalić, dlatego lepiej działać wolniej na niższych stężeniach.

Przejście z ciemnego brązu na jasny blond lub platynę wymaga od 3 do 5 osobnych sesji rozjaśniania, a między nimi trzeba zachować co najmniej 4-6 tygodni przerwy na regenerację. Odrost przy tym odcieniu jest mniej widoczny niż przy jasnym, więc nie wygląda na zaniedbany nawet po czterech tygodniach.

Gdy włosy są mocno rozjaśnione i chcesz wrócić do ciemnego blondu, w salonie potrzebna jest najpierw repigmentacja, czyli wtłoczenie utraconych ciepłych pigmentów. Jeśli w trakcie koloryzacji poczujesz pieczenie lub swędzenie skóry głowy, zmyj produkt i zapytaj dermatologa.

Do fryzjera idź ze zdjęciem koloru, który Ci się podoba, i zdjęciem tego, którego nie chcesz. Zapytaj, na jakim poziomie są Twoje włosy i czy w jednej wizycie da się uzyskać efekt ze zdjęcia. Poproś o próbę na jednym paśmie od spodu. W domu myj włosy chłodniejszą wodą i raz na kilka myć sięgnij po szampon z fioletowym pigmentem, żeby refleksy nie żółkły.

Jak zmienić kolor z blondu na ciemny blond, żeby nie wyszedł zielony ani szary?

Przejście z jasnego blondu na ciemny to nie ten sam problem co rozjaśnianie. Tu nie musisz niczego wypalać, tylko dołożyć pigment. Dlatego łatwo o wpadkę: na mocno rozjaśnionych włosach zwykła farba do włosów potrafi wyjść zielona albo sina.

W salonie fryzjer najpierw robi repigmentację, czyli wtłacza we włosy utracone ciepłe pigmenty, a dopiero potem nakłada wybrany odcień. W domu ten etap najczęściej pomijasz i stąd biorą się niemiłe niespodzianki.

Zanim sięgniesz po farbę, sprawdź, na jakim poziomie naprawdę są Twoje włosy. Jasny blond po wielu rozjaśnianiach jest porowaty i chłonie pigment nierówno, więc kolor może wyjść łatami.

Zrób prosty test: zmocz pasmo i delikatnie je rozciągnij. Jeśli wraca do swojej długości, włosy zniosą koloryzację. Gdy się rwie jak guma, odpuść na razie i zajmij się regeneracją.

Wybierając odcień ciemnego blondu, patrz na podton skóry, nie na jej jasność. Przy chłodnej lub różowej cerze dobrze wyglądają beżowe i popielate ciemne blondy. Przy ciepłej karnacji uważaj z popielem, bo kontrast z żółtawą skórą może ją poszarzyć. Zamiast zgadywać, poproś w salonie o próbę na paśmie od spodu: zobaczysz kolor w dziennym świetle.

Tonowanie to Twój sojusznik, gdy po koloryzacji zostaje za dużo ciepła. Fioletowy pigment kasuje żółty, niebieski neutralizuje pomarańczowy. Krótkie tonowanie nałożone na całość wyrównuje kolor włosów i odświeża odcień między wizytami. Jeśli wcześniej używałaś henny, powiedz o tym fryzjerowi przed koloryzacją, bo henna wchodzi w reakcję z chemią i efekt bywa nieprzewidywalny.

Jak dobrać odcień ciemnego blondu do swojego podtonu skóry?

Zanim wybierzesz odcień, sprawdź podton skóry, nie jej jasność. Ciepła, żółtawa cera i popielaty blond to złe połączenie, bo kontrast może ją poszarzyć.

Zamiast tego sięgnij po miodowe albo beżowe tony. Odwrotnie jest przy chłodnym, różowym podtonie, gdzie dobrze wyglądają ciemne blondy neutralne, beżowe i popielate.

Dlatego pytanie, komu pasuje ciemny blond, zaczyna się od lusterka, a nie od palety farb. To podton decyduje o wyborze między miodowym, popielatym a beżowym; jasność ma drugorzędne znaczenie.

Warto też wiedzieć, że ciemny blond nie jest jednym kolorem. Może być neutralny, chłodny albo złotawy, więc pod jedną nazwą kryje się kilka różnych efektów na Twoich włosach.

Do jasnej karnacji o chłodnym lub różowym podtonie pasują ciemne blondy neutralne, beżowe, popielate albo delikatnie opalizujące. To najbezpieczniejszy kierunek, jeśli nie chcesz ryzykować szarej cery.

Zależność między ciemnym blondem a karnacją działa w obie strony. Ciepła skóra prosi o złote i miodowe refleksy, chłodna o chłodniejsze, mniej żółte tony.

Zanim sięgniesz po farbę, porównaj kilka zdjęć w dziennym świetle, najlepiej przy twarzy. Zobaczysz, który odcień ciemnego blondu nie kłóci się z cerą, a który ją gasi.

Który ciemny blond wygląda naturalnie przy jasnej karnacji, a który przy ciepłej?

Przy jasnej karnacji o chłodnym lub różowym podtonie wybierz ciemny blond neutralny, beżowy, popielaty albo delikatnie opalizujący. Garnier zwraca uwagę, że taki odcień nie konkuruje z różem skóry, tylko go wycisza. Nie musisz od razu wiedzieć, jak nazwać swój podton.

Zrób prosty test przy oknie. Przyłóż do twarzy dwie rzeczy: jedną w chłodnym odcieniu, drugą w ciepłym. Jeśli lepiej wyglądasz w chłodnym, trzymaj się wersji beżowej i popielatej.

Przy ciepłej karnacji sytuacja się odwraca. Dobry Fryzjer ostrzega, że popielaty i chłodny blond w kontraście z żółtawą skórą mogą ją poszarzyć, dlatego lepiej sprawdzi się ciepły ciemny blond. Miodowy albo złotawy odcień dodaje twarzy życia zamiast ją gasić.

Sam wybór między miodowym, popielatym a beżowym zależy przede wszystkim od podtonu skóry, nie od jej jasności. Jasna cera nie oznacza automatycznie, że wypada przy niej wszystko.

Chłodny ciemny blond przy ciepłej karnacji to najczęstsza pomyłka przy farbowaniu. Kolor na zdjęciu wygląda dobrze na modelce, a na Tobie gasi cerę. Zanim kupisz farbę, sprawdź podton i dopiero potem szukaj odcienia.

Pamiętaj jeszcze o jednym. Jeśli włosy są ciemne i wcześniej farbowane, sam odcień z opakowania nie wystarczy, żeby go uzyskać. Kolor na pudełku pokazuje efekt na jasnej bazie, a Twoja baza jest ciemniejsza.

Weź do fryzjera dwa zdjęcia: kolor, który Ci się podoba, i ten, którego nie chcesz. Zapytaj, czy przy Twojej karnacji lepiej wypadnie wersja ciepła czy chłodna.

Jak czytać etykietę farby, żeby wybrać właściwy ciemny blond?

Pierwsza liczba na opakowaniu mówi, jak ciemny będzie efekt. 6 oznacza ciemny blond, 7 średni, a 8, 9 i 10 to już jasny blond. Zanim odłożysz pudełko na półkę, sprawdź, czy nie sięgasz po coś jaśniejszego, niż naprawdę chcesz.

W profesjonalnych paletach ciemny blond też kryje się pod szóstką, ale odcienie salonowe są ciemniejsze od sklepowych. Jeśli wahasz się między dwoma poziomami, rozważ siódemkę. Bez tego porównania łatwo wyjść z salonu ciemniej, niż zakładałaś.

Druga liczba za kropką opisuje odcień, czyli to, w którą stronę kolor skręca. Na tym etapie decydujesz, czy chcesz chłodny, neutralny czy złotawy efekt. Przy ciepłej karnacji popielaty blond może poszarzyć cerę, a miodowy czy beżowy wygląda przy niej łagodniej.

Zanim kupisz farbę, oceń stan włosów. Rozciągnij mokre pasmo: jeśli wraca do swojej długości, jest w porządku, a jeśli się rwie, nie przetrwa rozjaśniania. Wtedy lepiej zacząć od pielęgnacji niż od kolejnego poziomu jasności.

Jak dbać o ciemny blond, żeby odrost nie był widoczny przez kilka miesięcy?

Ciemny blond ma jedną praktyczną zaletę, o której zapominają osoby po jasnym bloncie: odrost nie rzuca się w oczy. Według redakcji Dobry Fryzjer kolor pozostaje poprawny nawet po czterech tygodniach od wizyty. Serwis Owlosach.pl podaje, że dzięki temu wizyty u fryzjera można rozciągnąć do kilku miesięcy.

To nie znaczy, że kolor nie wymaga niczego. Wystarczy myć włosy chłodniejszą wodą i sięgać po szampon z fioletowym pigmentem, żeby chłodny odcień nie zjeżdżał w żółć. Tonowanie, czyli nakładanie pigmentu, który neutralizuje niechciane ciepłe refleksy, robisz najwyżej raz na kilka myć. Fiolet kasuje żółty, niebieski radzi sobie z pomarańczowym.

Przy ciemnym bloncie największym wrogiem jest nie odrost, a zmęczony kolor na długości. Farbowane włosy tracą połysk szybciej niż naturalne, dlatego pielęgnacja włosów farbowanych powinna kręcić się wokół nawilżenia i protein. Maska z proteinami raz w tygodniu i olejek na końcówki po każdym myciu wystarczą, żeby kolor włosów wyglądał świeżo dłużej niż sam odrost.

Jeśli myślisz o balayage, ombre albo sombre na bazie ciemnego blondu, pamiętaj, że pasma rozjaśniane przy linii twarzy blakną pierwsze. Poproś fryzjera o tonowanie całej długości przy każdej wizycie, nawet jeśli odrostu prawie nie widać. Ciemne odrosty przy takich przejściach są mniej dokuczliwe, ale ciemne odrosty na rozjaśnionych pasmach potrafią ciągnąć wzrok.

Henna to osobna sprawa. Wchodzi w reakcję z chemią rozjaśniającą i wynik bywa nieprzewidywalny, więc uprzedź o niej fryzjera, zanim ten dotknie włosów. Przy następnym myciu sprawdź, czy końcówki nie są szorstkie w dotyku. Jeśli są, odłóż planowanie koloryzacji włosów i zajmij się najpierw nawilżaniem.

FAQ - krótkie odpowiedzi

Czy z ciemnego brązu da się zrobić blond w domu?

Zwykła farba tego nie zrobi, bo tylko dokłada nowy pigment i nie usunie ciemnego koloru. Przejście z brązu lub czerni wymaga proszku rozjaśniającego jako osobnego etapu, a przy dużym skoku koloru lepiej powierzyć to fryzjerowi. W domu realne jest rozjaśnienie o 2-3 tony na raz, większa zmiana zwykle wychodzi niejednolicie.

Ile sesji rozjaśniania potrzeba, żeby przejść z ciemnego brązu na jasny blond?

Od 3 do 5 osobnych sesji rozjaśniania, jeśli startujesz z poziomu 3-4 i chcesz dojść do poziomu 8-10. Między sesjami zachowaj co najmniej 4-6 tygodni przerwy na regenerację włosów. W jednym podejściu nie da się bezpiecznie przeskoczyć kilku poziomów.

Czy ciemny blond jest łatwy w utrzymaniu?

Tak, odrost przy ciemnym blondzie jest mniej widoczny niż przy jasnym. Farbując na odcień zbliżony do naturalnego, możesz rozciągnąć czas między wizytami.

Jak sprawdzić, czy moje włosy wytrzymają rozjaśnianie?

Złap mokre pasmo i delikatnie je rozciągnij. Jeśli wraca do swojej długości, włosy są w porządku, a jeśli rozciąga się jak guma albo się rwie, rozjaśnianie im zaszkodzi. W takiej sytuacji najpierw popracuj nad kondycją włosów, a koloryzację odłóż.

Czy po hennie można rozjaśniać włosy?

Henna reaguje z chemią rozjaśniającą i efekt bywa nieprzewidywalny, łącznie z zielonym kolorem. Jeśli farbowałaś włosy henną, powiedz o tym fryzjerowi przed wizytą, nawet jeśli było to dawno. Bez tej informacji nikt nie przewidzi, jak włosy zareagują na rozjaśniacz.